Clicky

Fotografia rodzinna: Sylwia, Klara i akita.

Fotografia rodzinna to także poznawanie świata, tym razem udałem się (niestety, wyjątkowo bez Agnieszki) poza Kraków. Krótka podróż w upalny dzień, sielskie widoki z okna samochodu i wreszcie piękny, duży dom. A w nim bohaterki dnia: mama, córka, niania. I bohater – cztery łapy pod białą karoserią, czujne oczy, siła, godność. Akita inu to rasa z długa historią. Psy te pięć tysięcy lat temu przybyły na Wyspy Japońskie, towarzyszyły samurajom, w Polsce od niedawna – raptem ok. 25 lat. Kto oglądał film “Mój przyjaciel Hachiko” z Richardem Gere, ten pewnie wylał morze łez i zadumał się nad niespotykaną uczuciowością i wiernością psów. Hachiko istniał naprawdę. Przeczytajcie zresztą https://psy24.pl/rasy-psow,ac99/akita-inu-pies-niebywalego-hartu-i-szlachetnosci,150, jest tam parę innych ciekawostek o tych pięknych psach.

Przepadam za tymi zdjęciami. Klara ma ogromny temperament i niespożyte siły, które spokojnie wystarczyły na to, by 3 dorosłe osoby miały co robić. Te fotografie rodzinne to ogromnie dużo kobiecego wdzięku, czułość mamy, opiekunki i wreszcie spokojna, prawie niewidoczna opieka profesjonalnego białego, szarookiego bodyguarda.

To były ogromnie miłe chwile. A ja chyba zostałem zaakceptowany przez wszystkich. Nawet przez tego pięknego, dumnego psa, który pozwolił zrobić sobie zdjęcie z bardzo bliskiej odległości (patrz wyżej: zdjęcie rozpoczynające nasz reportaż). Najważniejsze, że wszyscy się dobrze bawili. Popatrzcie zresztą …
zdjęcie-backstage-po-sesji-rodzinnejmarek-fotograf-rodzinny-z-fotografowanym-dzieckiem

Do zobaczenia na sesji rodzinnej “Chwile, które nie wrócą”.
Najpiękniejsza pamiątka dla Ciebie i Twojego dziecka jest w zasięgu ręki. Zarezerwuj swój termin.

 

no comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *